Monthly Archives: Wrzesień 2017

  • 0

Co zrobić, aby rodzicielstwo nie była partyzantką, a stało się przyjemnością?

Category : Uncategorized

Na wstępie artykułu każdemu z czytelników należy się ważna informacja, że nie ma rodziców doskonałych, czyli jednocześnie idealnych. Każdy popełnia błędy, ale najważniejsze to uczyć się dzięki nim wypracowywać skuteczne metody wychowawcze, dzięki którym rodzicielstwo nie jest partyzantką. To prawda, że dopiero z czasem młodzi rodzice zaczynają odczuwać przyjemność z posiadania dziecka i możliwości wychowywania go. Pewne schematy są bardzo ważne do wypracowania. W przeciwnym razie rodzicielstwo może okazać się wyłącznie obowiązkiem, z którego trudno czerpać jakiekolwiek przyjemności.

 

Do czego warto dążyć?

 

Z całą pewnością najważniejszą i priorytetową kwestią jest wyeliminowanie z codziennego życia gniewu, frustracji i wiecznego poddenerwowania. Te zachowania wprowadzają niepotrzebny zamęt, a jednocześnie dyskwalifikują rodziców już na samym starcie drogi rodzicielstwa, która może być przy odrobinie chęci i silnej woli zupełnie spokojna. W ramach wychowania dzieci konieczne jest podjęcie dobrze sprecyzowanych działań. W tym wypadku nie można działać po omacku. Nawet jeśli popełniamy błąd wychowawczy, powinniśmy go przyjąć z godnością i umieć znaleźć sposób na naprawienie.

 

Rodzice koniecznie muszą mówić jednym głosem

 

W świetle tego, że dzieci bardzo szybko uczą się własnych możliwości zachowywania się przy konkretnych osobach, bardzo ważne jest, aby rodzice mówili jednym głosem. Kwestie związane z dyscypliną są najważniejsze, ponieważ od nich zależy jak będzie zachowywać się maluch. Najlepszy system to ten wspólny, dobrze opracowany i jednomyślność w istotnych sprawach, jakimi jest wychowanie. Dobrym przykładem jednomyślnego rodzicielstwa są dzieci ułożone, które nie histeryzują z byle powodu, nie wymuszają na którymś z rodziców oczekiwanej reakcji. Jeśli rodzice mówią jednym głosem, dzieci są o wiele posłuszniejsze od tych, których rodzice spierają się w sprawach wychowawczych.

 

Co jest dla rodziców najtrudniejsze?

 

Dyscyplina to właśnie ta kwestia, która jest szalenie trudna do opanowania niemal w większości rodzin posiadających dzieci. Ogólnie można uznać, że owa „dyscyplina” budzi złe skojarzenia, dlatego jest tak często pomijana w ramach metod wychowawczych i zdecydowanie często zastępowana bezstresowym wychowaniem, które nijak ma się do przyjemności bycia rodzicem.

 

Co robić, aby być szczęśliwym rodzicem?

 

Oto lista najważniejszych zasad, którymi warto kierować się, aby rodzicielstwo nie było tytułową partyzantką, a było przyjemnością.

 

  1. Wspólnie wypracowane metody wychowawcze wraz z współmałżonkiem.
  2. Stawianie dziecku wymagań odpowiednich do wieku.
  3. Wyeliminowanie z życia gniewu i frustracji.
  4. Dawanie dobrego przykładu.
  5. Zachęcanie dziecka do zdobywania umiejętności.
  6. Uczenie dziecka dobrych manier.
  7. Wyznaczanie dzieciom obowiązków.
  8. Wyznaczanie dzieciom granic.
  9. Stosowanie systemy nagród.
  10. Konsekwentne postępowanie.
  11. Brak przekupstwa w ramach wychowania dzieci.
  12. Nieustępliwość.
  13. Bycie elastycznym i zawsze gotowym na rozmowę, a nawet negocjacje.

 

Podsumowanie

 

Jak wynika z artykułu, najistotniejszy jest dobry plan wychowawczy wobec dziecka, który może być modyfikowany, jeśli tylko zajdzie potrzeba zmian w ramach błędów, jakie mogą zostać popełnione przez rodziców.

 

 

Joanna Goliszek Psycholog, Terapeuta SI


  • 0
adhd

Nadpobudliwy maluch. Co warto wiedzieć o ADHD?

Tags :

Category : Uncategorized

Historia zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi sięga początków XX wieku. To prawda, że ADHD jest obecnie jednym z najczęstszych zaburzeń, jakie diagnozowane są u dzieci w wieku szkolnym. Diagnostyka w wieku przedszkolnym nadal stanowi spore wyzwanie, choć wiadomo, że wczesne rozpoznanie, jak i wdrożenie odpowiedniej terapii zapobiega wielu niechcianym następstwom ADHD. Bardzo dużo zależy od rodziców, którzy na co dzień mają styczność z dzieckiem. Dzięki ich właściwej obserwacji rozwoju maluszka można uniknąć poważniejszych problemów w wieku szkolnym.

ADHD w wieku przedszkolnym a szkolnym – objawy

ADHD u dzieci w wieku przedszkolnym objawia się zwykle nadruchliwością oraz impulsywnością. W wieku szkolnym dołączają się natomiast problemy związane z deficytami uwagi. Szereg badań wykazuje, że objawy ADHD pojawiają się we wczesnym dzieciństwie. Zwykle jest to przed 5 rokiem życia, a niekiedy nawet przed ukończeniem przez dziecko wieku 2 lat. Między 3 a 4 rokiem życia objawy mogą stać się zdecydowanie intensywne, a jednocześnie też uciążliwe dla otoczenia. Jest to więc okres, w którym odpowiednia obserwacja zachowań dzieci jest najważniejsza w ramach wykluczenia zespołu nadpobudliwości psychoruchowej lub jej rozpoznania oraz interwencji terapeutycznej.

Co oznacza nadmierna ruchliwość dziecka?

O nadmiernej ruchliwości mówimy wtedy, gdy dziecko ma kłopoty ze spokojnym siedzeniem, jak również nadmierną gadatliwością. Wykonywanie nadmiernej ilości zbędnych ruchów niepołączonych z wykonywaniem konkretnego zadania mogą stanowić o ADHD. Te nasilone objawy w konsekwencji mogą prowadzić do odrzucenia i braku akceptacji dziecka przez jego otoczenie, co ma zdecydowanie większy wydźwięk w ramach szkolnej społeczności.

Kiedy mówimy o nadmiernej impulsywności dziecka?

Nadmierna impulsywność dziecka objawia się u dzieci z ADHD trudnościami w przewidywaniu konsekwencji, tzw. działaniu bez zastanowienia. Często jest to również niemożność zaczekania na swoją kolej, brak umiejętności planowania, przeszkadzanie oraz wtrącanie się w czasie rozmowy. Nadmierna impulsywność u dzieci skutkuje kłopotami w działaniu w grupie, a co za tym idzie, w społeczności szkolnej mogą stać się one kozłami ofiarnymi, a często też błaznami klasowymi.

Zaburzenia uwagi – konsekwencje

Dzieci z deficytami uwagi łatwo rozpraszają się pod wpływem bodźców z otoczenia. Popełniają szereg błędów, zapominają o istotnych informacjach, gubią rzeczy, a wokół nich panuje nieustanny bałagan. Trudność w skupieniu uwagi dzieci z ADHD przekłada się na fakt, że rozpoczynają kolejną czynność, nie kończąc poprzedniej. Dzieci z deficytami uwagi mają problemy ze zrozumieniem poleceń, dlatego też wymagają ich wielokrotnych powtórzeń.

Terapia ADHD

Zauważając u dziecka niepokojące objawy, nie można ich bagatelizować. ADHD nie jest bowiem zaburzeniem, z którego dzieci wyrastają. Porada psychologa, właściwa diagnostyka i podjęcie terapii to kluczowe, co należy zrobić, aby zapewnić dziecku możliwie jak najlepsze warunki do rozwoju i nauki. Terapia psychologiczno-pedagogiczna ma na celu zmniejszenie objawów nadpobudliwości, współistniejących już zaburzeń oraz zmniejszenie ryzyka ich pogłębienia. Specjaliści w pracy z dziećmi z ADHD wykorzystują także terapię integracji sensorycznej, jak również rekomendują doskonałe w swoim działaniu kołdry obciążeniowe.

Joanna Goliszek psycholog, Terapeuta SI


  • 0
zabawy z dzieckiem autystycznym

Zabawy dla autystycznych dzieci

Zabawa odgrywa kluczową rolę w życiu każdego malucha – edukuje, rozwija, pozwala na kontakt z rówieśnikami i nabywanie nowych umiejętności społecznych. W przypadku dziecka autystycznego należy jednak sobie zdawać sprawę z faktu, że podejmowane przez nie stereotypowe czynności nie mogą być traktowane w kategorii właściwej rozwijającej, rozrywki. Niezbędne będzie tutaj nauczenie go odpowiednich dla niego zabaw. Jak to zrobić? Poniżej kilka porad, które mogą się okazać niezwykle przydatne dla rodziców, których pociechy cierpią na autyzm.

Stereotypowe zabawy dziecka z autyzmem

Znacząca część autystycznych dzieci spędza czas wykonując samodzielnie wymyślone, powtarzalne, stereotypowe czynności. Zalicza się do nich między innymi zabawę kręcącymi się bączkami, układanie piramid z klocków czy wprawianie samochodzików w rytmiczny ruch. Pozwalają one maluchowi pozostać w własnym, zamkniętym, bezpiecznym świecie. Dzięki nim dziecko jest w stanie uniknąć niechcianego kontaktu i skupić się na wykonywaniu czynności w określonym schemacie. W ten sposób autystyczny maluch radzi sobie z niezrozumiałą rzeczywistością i unika konfrontacji. Dobór przedmiotów do zabawy przez takie dzieci bardzo często bywa nielogiczny. Zamiast lalek czy pluszaków wolą one sięgać po różnego rodzaju obiekty mechaniczne. Charakterystyczne dla maluchów z autyzmem jest również używanie przedmiotów niezgodnie z ich właściwym przeznaczeniem, na przykład skrobanie łopatką po podłodze.

Jak najlepiej bawić się z autystycznym dzieckiem?

W przypadku pociechy cierpiącej na autyzm, brak jest jednego zalecanego schematu zabawy. Termin „autyzm” obejmuje bowiem szerokie spektrum zaburzeń o różnym nasileniu. Niezbędna będzie tutaj praca z terapeutą, który ustali jakiego rodzaju aktywności będą dla dzieka najbardziej korzystne, a z których lepiej zrezygnować.

Należy zdawać sobie sprawę z faktu, że autystyczne dzieci, ze względu na osłabiony układ nerwowy i niedoskonałość różnych umiejętności, szybko zmęczą się i zniechęcają. W związku z tym, zabawa z nim powinna uwzględniać przerwy, w trakcie których dziecko będzie mogło się zregenerować.

Kluczowe jest tutaj stworzenie bezpiecznego środowiska, gdzie maluch będzie czuł się w pełni dowartościowany i akceptowany. Nowe elementy należy wprowadzać stopniowo tak, aby pociecha nie czuła się wystraszona lub zagubiona. Większość autystycznych dzieci odczuwa przyjemność z obcowania z materiałami takimi jak woda czy piasek. Świetnie sprawdzi się tutaj tak zwany jeżyk, czyli tort przeszkód na którym znaleźć powinna się zarówno twarda podłoga, miękki, koc, jak i mokry basenik.

Dziecku autystycznemu sporą przyjemność sprawią również zabawy w naśladowanie czynności. To dla niego doskonała okazja na odkrywanie radości tworzenia i rozwijanie umiejętności naśladownictwa. Często w ich trakcie maluch jest w stanie odkryć tłumione w sobie do tej pory emocje i zacząć stopniowo otwierać się na otaczający go świat. Warto wypróbować zabaw takich, jak wspólne malowanie, lepienie z gliny czy słuchanie muzyki.

 

Joanna Goliszek Psycholog, Terapeuta SI

 

 


  • 0
lordoza

Czym jest lordoza i jak należy ją leczyć?

Lordoza – co to takiego?

Ze względu na konieczność utrzymania wyprostowanej pozycji ciała, w ludzkim kręgosłupie zaobserwować można różnego rodzaju mechanizmy mające na celu ułatwienie tego zadania takie, jak chociażby wykształcenie krzywizn kręgosłupa. Fizjologicznie jest on wygięty do przodu w odcinku szyjnym oraz lędźwiowym (lordoza), a do tyłu – w piersiowym oraz krzyżowym (kifoza). Gdy wygięcie kręgosłupa w części lędźwiowej jest nadmierne, możemy mówić o lordozie patologicznej, nazywanej także hiperlordozą. Objawia się ona nadmiernym wygięciem kręgosłupa ku przodowi, przez co nad pośladkami dochodzi do tworzenia się charakterystycznej litery C. Patrząc na osobę z hiperlordozą z boku, jej brzuch oraz pośladki są bardziej wystające niż ma to miejsce w przypadku prawidłowej lordozy lędźwiowej.

Główne przyczyny lordozy

Bardziej wydatna lordoza często pojawia się u dzieci, bez żadnej konkretnej przyczyny. Najczęściej nie powoduje ona żadnych objawów, stąd nazywana jest niekiedy łagodną młodzieńczą lordozą.

Jeżeli chodzi natomiast o lordozę patologiczną, to może być ona objawem chorób takich, jak:

  • Zapalenie krążków międzykręgowych
  • Dystrofie mięśniowe
  • Kręgozmyk – dochodzi do niego wówczas, gdy jeden z kręgów przemieszcza się do przodu w stosunku do tego, który znajduje się poniżej i pociąga za sobą kręgi zlokalizowane powyżej. Charakterystycznym objawem jest tutaj ból promieniujący do kończyn dolnych i nasilający się przy siadaniu i wstawaniu
  • Achondroplazja – choroba genetyczne prowadząca do karłowatości
  • Kifoza odcinka piersiowego kręgosłupa
  • Osteoporoza
  • Nadwaga

Diagnostyka i leczenie lordozy

By sprawdzić czy mamy do czynienia z lordozą patologiczną, należy położyć się na plecach, na twardej powierzchni i wsunąć dłoń pod dolny odcinek kręgosłupa. Prawidłowa wolna przestrzeń w tym rejonie jest niewielka, a u osób z lordozą patologiczną – znacząco się powiększa. Gdy krzywa lordozy koryguje się po pochyleniu do przodu, mówimy o lordozie elastycznej, która, o ile nie powoduje żadnych dodatkowych dolegliwości, nie wymaga leczenia. Gdy krzywa nie koryguje się, znaczy to, że mamy do czynienia z lordozą nieelastyczną, która wymaga terapii. W diagnostyce lordozy patologicznej wykorzystane może zostać badanie rentgenowskie odcinka lędźwiowo – krzyżowego kręgosłupa lub całego kręgosłupa, rezonans magnetyczny czy testy laboratoryjne.

Leczenie lordozy patologicznej bazuje na utrzymaniu prawidłowej masy ciała, stosowaniu gorsetu terapeutycznego (wykorzystuje się go u dzieci i nastolatków, do momentu zakończenia wzrostu), leczeniu przeciwbólowym, fizjoterapii mającej na celu zwiększenie siły mięśni osiowych odpowiedzialnych za podtrzymywanie kręgosłupa, a w bardzo zaawansowanych przypadkach – leczeniu chirurgicznym.

 

Fizjoterapeuta Agnieszka Latała


  • 0
dieta sensoryczna

Dieta sensoryczna – sposoby na domową terapię

Dietę sensoryczną zdefiniować można jako dostosowaną do indywidualnych potrzeb dziecka aktywność, która ma na celu poprawę funkcjonowania poszczególnych jego zmysłów. Najważniejsze jest tutaj, by była ona zróżnicowana i regularnie stosowana. Dzięki temu stanie się ona zarówno dla dziecka, jak i pozostałych członków rodziny, przyjemnym elementem codziennego życia, a nie przykrym obowiązkiem.

Czy domowa dieta sensoryczna jest trudna?

Zajęcia wykonywane w domu powinny mieć spontaniczny i swobodny charakter. Często są to drobne czynności, które razem z innymi tworzą specyficzną dietę sensoryczną malucha. Zalicza się do nich na przykład puszczanie relaksujących utworów w trakcie porannej kąpieli czy ubierania się (to świetny sposób na stymulowanie zmysłów od pierwszych minut po wstaniu z łóżka).

W ciągu dnia, doskonałym sposobem na dostarczanie bodźców jest wspólne przygotowywanie posiłków – wąchanie, dotykanie i próbowanie nieznanych dotychczas składników o ciekawej strukturze, krojenie ich, mieszanie i gotowanie.

Wieczorem dobrze sprawdzą się natomiast aktywności takie, jak na przykład malowanie twarzy czy zabawy poduszkami. Gdy nasze dziecko ma problem z wyciszeniem się i zaśnięciem, warto ułożyć go do snu pod kołdrą obciążeniową. Poprzez swój ciężar ogranicza ona ruchy autostymulacyjne, uspokaja i pozwala szybko i głęboko zasnąć. Dzięki niej dziecko bez przeszkód prześpi całą noc, a rano obudzi się wypoczęte i pełne energii. Kołdrę sensoryczną wykorzystywać można również w czasie krótkich drzemek w ciągu dnia. Wybierając ją, pamiętajmy, by była o około 10 – 15% większa od masy ciała naszego dziecka i około 20 centymetrów dłuższa od jego wzrostu. Do jej produkcji stosuje się przyjemne w dotyku materiały i hipoalergiczne wypełnienia najwyższej jakości. Kołdry sensoryczne charakteryzują się wysoką estetyką przeszyć i równomiernym rozłożeniem materiału obciążeniowego, co jest możliwe dzięki zastosowaniu specjalnej technologii sprowadzonej ze Stanów Zjednoczonych. Kołdry obciążeniowe dostępne są w najróżniejszych wersjach kolorystycznych. Pokrywają je rozmaite motywy – od roślinnych czy zwierzęcych, przez sportowe, po nawiązujące do postaci z najpopularniejszych bajek i filmów.

Kluczowe jest tutaj, by aktywność była dopasowana do potrzeb malucha – pobudzała go, w przypadku niewystarczających reakcji na bodźce i wyciszała, gdy jest nadpobudliwy.

Dieta sensoryczna, która wspomaga propriocepcję

Czucie głębokie, które odpowiada za świadomość położenia własnego ciała, można świetnie rozwijać poprzez zabawy, gdzie główną rolę odgrywa dotyk. Razem z pociechą możemy grać na instrumentach, bawić się ciastem lub plasteliną albo wykonywać ćwiczenia ruchowe takie, jak:

  • Przysiady
  • Pompki
  • Chód z taczką
  • Rzucanie piłką lekarską
  • Ściskanie piłki odstresowującej
  • Uderzanie w worek treningowy
  • Ugniatanie ciała
  • Masaż
  • Ściskanie między poduszkami
  • Mocowanie się
  • Przeciąganie się
  • Przeciąganie liny
  • Wyścigi na torze przeszkód
  • Przeciskanie się przez tunele, namioty i pudła
  • Przeciąganie liny
  • Wspinaczka po schodach, zsuwanie się po nich w pozycji siedzącej
  • Ciągnięcie zabawek i przedmiotów bez kółek
  • Ciągnięcie i pchanie obciążonego wózka
  • Kucie młotkiem
  • Jazda na deskorolce
  • Picie gazowanej wody
  • Wsłuchiwanie się w odgłosy natury
  • Wąchanie zróżnicowanych zapachów

Dieta sensoryczna, która wspomaga zmysł równowagi

Dzieci borykające się z zaburzeniami integracji sensorycznej (są one objawami chorób takich, jak ADHD, zespół Aspergera czy autyzm), często miewają problemy z odczuwaniem odchyleń własnego ciała albo bycia w ruchu. W gabinetach terapeutycznych ćwiczenia mające za zadanie poprawę zmysłu równowagi odbywają się z użyciem specjalistycznych zabawek. Na szczęście, w domowych warunkach z powodzeniem jesteśmy w stanie stworzyć warunki pozwalające na przeprowadzanie tego typu zadań. Razem z maluchem możemy chodzić po trawie i piasku, raz w butach, raz w boso, robić gwiazdy i pajacyki, biegać, tańczyć, pływać czy jeździć samochodem lub windą.

Jeżeli chodzi o ćwiczenia ze sprzętem, zmysł równowagi pozwoli dziecku rozwinąć jazda na rowerku, skakanie na trampolinie, balansowanie na dużej piłce, przemieszczanie się na krześle na kółkach, bujanie na specjalnej huśtawce sensorycznej, toczenie się w kocu, bujanie się na koniu na biegunach, wspinanie się na ściankę wspinaczkową, zwisanie głową w dół z trzepaka, zjeżdżanie ze zjeżdżalni, zabawa na karuzeli, jazda na zabawkach wyposażonych w kółka czy gra w koszykówkę lub piłkę nożną.

Pozostałe elementy diety sensorycznej

Warto zdawać sobie sprawę z faktu, że aktywności w ramach diety sensorycznej nie muszą być kosztowne czy wyszukane. Bardzo często są to znane wszystkim zabawy, które dodatkowo mogą się przyczynić do zacieśnienia więzi między członkami rodziny. Zalicza się do nich między innymi wspólną kąpiel, masaż, malowanie ciała, naklejanie naklejek na ciało, wyciągnie przedmiotów z pudełek, rysowanie na podłożach o zróżnicowanych fakturach czy zabawy z użyciem piasku, ryżu, plasteliny lub ciastoliny.

Modyfikacje w diecie sensorycznej

Pamiętajmy o tym, że dieta sensoryczna nie opiera się jedynie o dostarczanie zróżnicowanych bodźców. Ich ilość oraz charakter powinien być dopasowany do aktualnych potrzeb malucha, w związku z czym, niezbędne jest, by w jej komponowaniu brał udział terapeuta. Przy jego pomocy możliwe stanie się zaplanowanie takich, aktywności, dzięki którym zmysły dziecka będą mogły się prawidłowo rozwijać, a jego system nerwowy nie zostanie zbytnio obciążony i nie dojdzie do reakcji niepożądanych takich, jak zachowania samostymulujące czy samouszkodzenia. Dodawanie nowych rodzajów aktywności i rezygnacja z innych to kluczowy elementem pracy nad rozwojem sensorycznym pociechy.

 


  • 0
niemowlak

Jak rozpoznać autyzm u niemowlaka?

Tags :

Category : Uncategorized

Autyzm u niemowląt nie jest łatwy do zdiagnozowania. Na szczęście, już na tym etapie mogą ujawniać się pierwsze symptomy tej choroby, które powinny zaniepokoić rodziców i skłonić ich do podjęcia natychmiastowego działania. Poniżej garść przydatnych informacji na ten temat.

 

Przyczyny autyzmu

Przyczyny występowania autyzmu nie zostały póki co do końca rozpoznane. Bardzo prawdopodobne jest jednak, że u podłoża wszystkich jego zaburzeń leżą defekty neurologiczne. Do najpopularniejszych zaliczyć można:

  • Urazy okołoporodowe
  • Dziecięce porażenie mózgowe
  • Uszkodzenia centralnego układu nerwowego
  • Zaburzenia genetyczne lub metaboliczne (chodzi tu głównie o zaburzenia przemiany glutenu)
  • Zatrucia metalami ciężkimi
  • Obniżoną zdolność do naturalnego odtruwania organizmu
  • Toksoplazmozę
  • Silne alergie
  • Zaawansowany wiek ojca (powyżej 40 roku życia)

Pierwsze objawy autyzmu

Jeden z pierwszych objawów autyzmu u niemowląt to problemy z nawiązywaniem kontaktu. Rodziców zaniepokoić powinna sytuacja, w której maluch nie podąża wzrokiem za mamą i nie wykazuje zainteresowania jej twarzą, a zamiast tego błądzi wzrokiem w przestrzeni.

W późniejszym okresie autyzm może objawiać się z kłopotami z nawiązywaniem relacji. Mowa tu między innymi o braku reakcji ze strony pociechy na inicjowanie kontaktu z rodzicem czy nieodwzajemnianie uśmiechu. Charakterystyczna dla dziecięcego autyzmu jest również niechęć do kontaktu fizycznego – taki maluch wydaje się nie odczuwać żadnej przyjemności z przytulania czy innych pieszczot. Kolejny z objawów tej choroby to powtarzalność pewnych charakterystycznych ruchów obrotowych wykonywanych przez dziecko dłońmi i palcami w niewielkiej odległości od twarzy (to tak zwane stereotypie ruchowe).

Objawy autyzmu u pociech w wieku poniemowlęcym

Zaobserwowanie objaw autyzmu w wieku poniemowlęcym powinno być powodem do większego niepokoju rodziców. Na tym etapie nie wystarczy już bowiem bierna obserwacja malucha. Niezbędna będzie wizyta u specjalisty, który pomoże w ustaleniu przyczyn takiego, a nie innego zachowania dziecka i rozwianiu ewentualnych wątpliwości.

Jednym z objawów autyzmu u dzieci w wieku poniemowlęcym mogą być zaburzenia w komunikacji społecznej. Maluchy bardzo często są niezdolne do komunikowania z rówieśnikami i pozostałymi osobami z jego otoczenia. Nie wykazują nimi zainteresowania i żyją w swoim własnym, odrębnym świecie. Kolejny z objawów to brak reakcji pociechy na zniknięcie mamy z pola widzenia. Równie niepokojące powinno być unikanie kontaktu wzrokowego przez dziecko.

O autyzmie w wieku poniemowlęcym świadczyć mogą także zaburzenia w rozwoju mowy. Dziecko, owszem, może gaworzyć, lecz ani ono, ani pierwsze wypowiadane przez niego słowa nie mają na celu skomunikowanie się z otoczeniem czy zwrócenie na siebie uwagi. Ekspresja emocjonalna niemalże nie istnieje, a kontakt, tak werbalny, jak i niewerbalny z takim dzieckiem jest bardzo utrudniony.


  • 0
INtegracja Sensoryczna u dzieci z zespołem Downa.

Zaburzenia SI u dzieci z zespołem Downa

Planując terapię integracji sensorycznej u dzieci z zespołem Downa, kluczowe jest, by pamiętać o ich ograniczeniach tak genetycznych, jak i fizjologicznych oraz charakterystyce zaburzeń motorycznych. Niezbędne będzie również uwzględnienie wad takich, jak wada wrodzona serca czy refluks żołądkowo – przełykowy oraz wzięcie pod uwagę wiedzy na temat zaburzeń przetwarzania sensorycznego u tej właśnie grupy dzieci.

SI u dzieci z zespołem Downa

U dzieci z zespołem Downa, deficyty a zakresie zaburzeń przetwarzania sensorycznego odnoszą się do wszystkich układów zmysłów, dotykowego, przedsionkowego, proprioceptywnego oraz wzroku i słuchu. Należy sobie również zdawać sprawę z faktu, że maluchy te, znacznie łatwiej niż ich rówieśnicy rozpraszają się przy nadmiernej liczbie bodźców; często nie mają również strategii działania.

Układ dotykowy i przedsionkowy

W zakresie układu dotykowego najczęściej spotykamy się z podreaktywnością dotykową. Znacznie rzadziej występuje tu obronność dotykowa. Dzieci mają problemy w dyskryminacji bodźców dotykowych i integracji informacji dotykowej z tą, która płynie z innych układów zmysłu. U takich maluchów zaobserwować można eksplorację przedmiotów przy pomocy zmysłu dotyku, co powiązane jest z mniejszą ilością „doświadczeń dotykowych”. Niekiedy do czynienia mamy także z mniejszym zainteresowaniem zabawkami.

W zakresie układu przedsionkowego występować może natomiast wydłużony czas oczopląsu porotacyjnego wiążący się z niedojrzałością struktur układu nerwowego powiązanych z hamowaniem.

Układ proprioceptywny

W zakresie układu proprioceptywnego niekiedy zaobserwować można słabsze niż u pozostałych rówieśników odczuwanie położenia poszczególnych części ciała. Równie często spotykane są zaburzenia pamięci uchu oraz słabsze reakcje posturalne, co jest powiązane z obniżonym napięciem mięśni oraz nadmierną ruchowością w obrębie stawów. U znaczącej części dzieci z zespołem Downa spotkać można się także z niedosłuchem (problem ten dotyczy około 80 procent przypadków). Jedna z przyczyn zaburzeń przetwarzania sensorycznego to anomalie budowy ucha oraz kanałów słuchowych. Często obserwuje się tu również słabszą pamięć słuchową. W związku z tym, elementy procesów przetwarzania powinny być jak najszybciej włączane do programu zajęć z terapeutą. Najlepiej włączać je w sytuacje funkcjonalne dla dziecka, które dzieją się tu i teraz.

Kołdra sensoryczna

U dzieci z zespołem Downa, a także autyzmem czy ADHD zaleca się stosowanie terapii z wykorzystaniem kołder obciążeniowych. Jej ucisk znacząco zwiększa uczucie własnego ciała i w znacznym stopniu ogranicza ruchy autostymulacyjne. Jak pokazały badania, maluchy zasypiające pod takimi kołdrami znacznie szybciej koncentrują się i wyciszają, śpią spokojniej i lepiej funkcjonują w ciągu dnia.